– Co roku obiecuję sobie, że skończę z paleniem. I że schudnę. Ale wystarczy dobre ciastko, żebym zapomniała o tych przyrzeczeniach. Albo kieliszek wina, żebym automatycznie sięgnęła po papierosa. Potem się karzę za brak silnej woli i znowu mam nadzieję, że za kolejnym razem się uda – mówi 30-letnia Marta.


Kobieta przyznaje, że brak jej silnej woli w dotrzymywaniu postanowień. Próbowała różnych diet, ale co z tego, skoro po kilku dniach z nich rezygnowała?


Nie jest w tym odosobniona.
Na liście wielu Polek, chcących dokonać zmian w swoim życiu, znajdują się utrata wagi, powrót do uprawiania sportów, znalezienie czasu dla rodziny i dzieci. To wszystko jest możliwe, pod warunkiem, że nie będziemy zmieniać wszystkich przyzwyczajeń naraz. Wzięcie na siebie zbyt wielu obowiązków zaowocuje bowiem szybką utratą sił, zniechęceniem porażką i w konsekwencji... rezygnacją z przyjętych zamierzeń.